Współczynnik oszczędności

Coraz większe znaczenie dla właścicieli mieszkań i domów ma energooszczędność. Jej przejawem są niższe rachunki, mniejsze zużycie energii i wynikające z tego mniejsze zanieczyszczenie środowiska. Energooszczędność  budynku w znacznym stopniu definiuje współczynnik przenikania ciepła. Co oznacza i w jaki sposób przekłada się na nasze oszczędności?

Współczynnik oszczędności - zdjęcie 1„W budownictwie izolacyjność cieplną przegrody, czyli ścian, dachów i okien określa się za pomocą współczynnika przenikania ciepła U - mówi Augustyn Zioło, technolog Stolbud Włoszczowa S.A. - Przy czym dla okien oznacza się go jako Uw (od angielskiego słowa windows - okna), dla szkła Ug (od glass, czyli szkło).”

Współczynnik U wyraża się w W/(m2·K) i definiuje się go jako ilość ciepła przenikającą w ciągu jednej godziny przez metr kwadratowy płaskiej przegrody - np. okna, ściany, przy różnicy temperatur powietrza po obu jej stronach (wewnątrz/zewnątrz) wynoszącej jeden stopień Kelwina (co oznacza również jeden stopień Celsjusza). „Współczynnik Uw dla okien określa się specjalistycznymi badaniami laboratoryjnymi. Na przykład Stolbud Włoszczowa korzysta z usług Instytutu Techniki Budowlanej w Warszawie. Można go także wyznaczyć metodą obliczeniową przez notyfikowane laboratoria badawcze, np. Laboratorium Techniki Budowlanej w Dąbrowie Górniczej” - dodaje Augustyn  Zioło.

Należy zaznaczyć, że w przypadku okien drewnianych im większy jest udział drewna w oknie, tym współczynnik przenikania ciepła jest wyższy (czyli mniej korzystny). Dzieje się tak, ponieważ takie elementy okna jak słupek, próg, stojaki, nadproża mają współczynnik U w granicach 1,1-1,7, zaś sam zestaw szybowy obecnie w standardzie ma współczynnik Ug równy 1,0. Z drugiej strony większy udział drewna w oknie przekłada się na wyższą wartość współczynnika izolacyjności akustycznej Rw - czyli ilości hałasu, jaki jest w stanie okno wytłumić.

„Generalnie rzecz ujmując im niższy współczynnik U, tym lepiej. Oznacza to bowiem większą izolacyjność i mniejszą utratę ciepła. Z punktu widzenia klienta najważniejsze jest, że im niższy współczynnik U całego okna, tym niższe później koszty ogrzewania mieszkania lub domu.”

Na energooszczędność okien w dużej mierze wpływa zastosowanie odpowiedniego zestawu szkła. Obecnie pakiety szkła o bardzo dobrych parametrach izolacyjności termicznej, deklarowanych przez producentów, mają współczynniki Ug od 1 do 0,5. Aby osiągnąć tak niski współczynnik, zastosowano wypełnienie komór międzyszybowych gazami ciężkimi (np. kryptonem) oraz wykorzystano trzy szyby. „Nie bez znaczenia jest także dobór odpowiedniego drewna. - dodaje Augustyn Zioło. - Na przykład dąb ma najgorszy średni współczynnik przenikania ciepła. Lepsze właściwości izolacyjne ma sosna, zaś najlepiej prezentuje się drewno meranti (wynika to z anatomicznej budowy drewna) - w przypadku okien Capital wykonanych z tego surowca udało się nam osiągnąć współczynnik przenikalności ciepła Uw dla całego okna na poziomie 0,6 W/(m2·K).”

Z początkiem 2009 roku w Polsce zaczęło obowiązywać nowe prawo energetyczne budynków. Budynki będą teraz otrzymywały świadectwa energetyczne, których celem jest promowanie budownictwa efektywnego energetycznie i zwiększanie świadomości społecznej w zakresie możliwości uzyskania oszczędności energii w budownictwie. Świadectwo jest sporządzane na podstawie oceny energetycznej, polegającej na określeniu różnych parametrów energetycznych (zintegrowanej charakterystyce energetycznej). Dzięki informacjom zawartym w świadectwie właściciel będzie mógł orientacyjne określić roczne zapotrzebowanie na energię, a tym samym koszt utrzymania związany z zapotrzebowaniem na energię.

Odpowiednio dobrane okna w znacznym stopniu przyczyniają się do zwiększenia energooszczędności, a co za tym idzie przekładają się na wymierne ekonomicznie korzyści. Co więcej zastosowanie okien o niskim współczynniku przenikalności ciepła zwiększa wartość nieruchomości. Dlatego warto rozważyć ich zakup, zanim budynek zostanie zakwalifikowany do nieodpowiadającej nam klasy energetycznej. Wtedy nie ma co liczyć na wzrost wartości nieruchomości - przeciwnie, będzie to argument dla kupującego do negocjacji niższej ceny. Wysoka klasa energetyczna budynku to niskie koszty utrzymania, a więc wartość dodana, która długofalowo jest nie do przecenienia.

Oceń artykuł
4,50 / 2 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Opracowanie: Redakcja

Źródło: Stolbud Włoszczowa

Polecamy Ci również

Zobacz także