Świadectwa energetyczne w krajach Europy

W Polsce trwają prace nad wdrożeniem Dyrektywy w sprawie charakterystyki energetycznej budynków. Od 1 stycznia 2009 roku każdy nowo powstały, przeznaczony na sprzedaż lub pod wynajem budynek lub lokal mieszkalny będzie musiał posiadać świadectwo potwierdzające jego klasę energetyczną.

energia słonecznaFirma BuildDesk, międzynarodowy ekspert w dziedzinie rozwiązań z zakresu efektywności energetycznej, zebrała doświadczenia zagranicznych specjalistów, by pokazać, jak wejście w życie obowiązkowej certyfikacji przebiega w innych europejskich krajach.

Wprowadzenie w życie dyrektywy w sprawie charakterystyki energetycznej budynków ma za zadanie promować budownictwo energooszczędne i wpływać pozytywnie na redukcję emisji gazów cieplarnianych. Większość Europejczyków obawia się zmian i obowiązkową certyfikację traktują bardzo nieufnie.

Wielka Brytania – strach przed certyfikatami
W kwietniu 2008 roku wprowadzono certyfikaty energetyczne EPC (Energy Performance Certificates). Każdy dom lub mieszkanie musi posiadać taki dokument. Do ich wystawiania uprawnieni są jedynie specjalnie przeszkoleni rzeczoznawcy specjalizujący się w efektywności energetycznej budynków mieszkalnych. Każde wydane świadectwo jest przechowywane w centralnej bazie rządowej przynajmniej przez 20 lat.

W Wielkiej Brytanii paszporty wystawiane są na podstawie norm wyznaczonych przez wymogi budowlane dotyczące efektywności energetycznej (Building Regulations, Approved Document Part L). Nowe budynki muszą spełniać między innymi przepisy dot. emisji CO², wskaźników wytrzymałości konstrukcji oraz limity dot. strat ciepła. 

wykorzystanie gazuIstnieją osobne certyfikaty dla budynków niemieszkalnych, DEC (Display Energy Certificates). Początkowo obowiązek ich posiadania dotyczył jedynie gmachów powyżej 10 000 m². Od 1 czerwca obejmuje to również obiekty o powierzchni powyżej 2500 m². Na październik planowane jest wejście w życie przepisów, które nakładają obowiązek certyfikacji na każdy nowy budynek oraz istniejący przeznaczony na sprzedaż lub wynajem, o powierzchni powyżej 50 m².

Wymogi prawa budowlanego dla takich obiektów są jeszcze bardziej restrykcyjne niż dla domów mieszkalnych.

- Brytyjski rynek nieruchomości jest w świetnej kondycji, jednak nie wpływa to na zmianę nastawienia do inteligentnego wykorzystywania energii. Brytyjczycy mają niską świadomość problemu i są niechętni certyfikacji. Można było to zaobserwować tuż przed wprowadzeniem EPC. Właściciele spieszyli się z wykończeniem domów i mieszkań, by zdążyć z ich oddaniem przed 6 kwietnia 2008 roku i uniknąć w ich mniemaniu problemu – mówi Martin Gibson z brytyjskiego oddziału firmy BuildDesk.

Holandia – spółdzielnie mieszkaniowe są za termomodernizacją i certyfikatami
Wraz z końcem 2006 roku zostały wprowadzone w życie przepisy zgodne z europejską dyrektywą EPBD. Rozporządzenia obejmują kwestie certyfikatów energetycznych, standardów budownictwa oraz standardów dotyczących urządzeń służących do podgrzewania ciepłej wody użytkowej oraz systemów klimatyzacyjnych.

emisja CO2Nowe i poddawane generalnemu remontowi obiekty mają obowiązek posiadania tzw. Energy Performance Coefficient (EPC), czyli dokumentu określającego współczynnik charakterystyki energetycznej. Jest on oparty o holenderskie standardy energetyczne NEN 2916 i NEN 5128 zgodnie z regulacjami europejskimi. Do istniejących budynków stosuje się natomiast tzw. Energy Index (EI), wyliczany na podstawie dokumentu holenderskiego BRL 9501. Do wystawiania certyfikatów niezbędne są specjalnie przygotowane programy komputerowe. Programy te muszą przejść weryfikację zgodnie z BRL 9501. Za rozwój tego oprogramowania odpowiedzialne są firmy działające w warunkach wolnej konkurencji, takie jak BuildDesk.

W 2007 roku w Holandii trwała kampania na rzecz spopularyzowania certyfikatów energetycznych. Podkreślano ich pozytywny wpływ na zmniejszenie emisji zanieczyszczeń oraz pozytywne efekty stosowania rozwiązań energooszczędnych.

- W praktyce tylko spółdzielnie mieszkaniowe, które stanowią około 35 proc. całego rynku nieruchomości, są zainteresowane wprowadzaniem rozwiązań energooszczędnych. Wiedzą, że certyfikacja budynków, znacznie ułatwia sprzedaż czy wynajem lokali – komentuje Khing Go, ekspert firmy BuildDesk z Holandii. – Jednak rosnące ceny eksploatacji budynków, z pewnością zmuszą także właścicieli domów do skorzystania z energooszczędnych rozwiązań.

Holandia początkowo borykała się z problemem braku wyszkolonych doradców i audytorów energetycznych. Według przepisów mogą nimi zostać osoby z wyższym, technicznym wykształceniem, które ukończyły specjalne kursy. W kraju jest sześć ośrodków certyfikujących, które przyznają uprawnienia do wykonywania zawodu.

Oceń artykuł
4,50 / 4 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Polecamy Ci również

Zobacz także