Pre-świadectwo energetyczne

Budujący dom często zastanawiają się nad tym, jakie będą koszty jego użytkowania. Od 1 stycznia 2009 r. odpowiedź na to pytanie jest dużo prostsza, gdyż do projektu dołączana jest projektowana charakterystyka energetyczna obiektu budowlanego.

Sporządzenie takiego dokumentu należy do obowiązków architekta, jednak kupujący rzadko o tym wiedzą, a co gorsza czasami nie są świadomi tego także sami architekci.

efektywność energetycznaJest to kolejny etap dostosowywania polskiego prawa do legislacji Unii Europejskiej mającego na celu poprawę efektywności energetycznej budynków. Mało znanym faktem jest, że odpowiadają one za zużycie ponad 40% energii, co tłumaczy zasadność dbania o ich wydajność energetyczną. Ponadto prawidłowo zaprojektowany pod względem cieplno-wilgotnościowym budynek jest zdrowszy dla jego użytkowników, gdyż nie stwarza warunków do rozwoju mikrobów.

„Dla architektów nowe przepisy działają mobilizująco, gdyż wiążą się z poszerzeniem swojej wiedzy i umiejętności. Jednak jest to także dodatkowa praca, która nie niesie za sobą dodatkowej gratyfikacji” – mówi Michał Fikus z poznańskiej pracowni architektonicznej Studio Fikus.

Nowe obowiązki w praktyce oznaczają dla architekta konieczność przygotowania tych samych obliczeń, co w sytuacji przygotowania świadectwa charakterystyki energetycznej. Jedyną różnicą jest rodzaj i forma przedstawianych obliczeń. Ustawodawca nie określił w przeciwieństwie do świadectw formy opracowania. Stąd ich kształt zależny jest tylko od projektanta.

Jednak sama treść została dość szczegółowa określona przez prawodawcę. Wczytując się dokładnie w rozporządzenie można zauważyć, że do obowiązków architektów należy określenie czterech cech projektowanego budynku. Po pierwsze, musi być sporządzony bilans mocy urządzeń zużywających energię. Dalej, właściwości cieplne przegród zewnętrznych, ścian pełnych, drzwi, wrót i przegród nieprzeźroczystych. Architekt zbada również sprawności instalacji grzewczych, wentylacyjnych, przygotowania ciepłej wody użytkowej, klimatyzacyjnych i chłodniczych.  Na końcu przygotuje jeszcze informację dotyczącą poszczególnych wartości parametrów energetycznych oraz spełnienia warunków technicznych.

Aby sporządzić charakterystykę energetyczną obiektu budowlanego projektant musi wyliczyć specjalne parametry takie jak współczynniki EP i U dla przegród oraz mieć wiedzę na temat techniki instalacyjnej. Obliczenia te można wykonać oczywiście ręcznie jednakże ilość danych koniecznych do wprowadzenia oraz sposób ich przeliczenia utrudnia znacząco takową pracę.

„Proponujemy architektom program, który znacznie ułatwi im pracę. Zdajemy sobie sprawę, że nowe przepisy to dodatkowe obowiązki nałożone na architektów, dlatego też chcemy sprawić, aby ich praca była bardziej wydajna” – komentuje Piotr Pawlak, Dyrektor Zarządzający BuildDesk Polska.

Najciekawsze zmiany dotyczą budynków o powierzchni powyżej 1000 m², dla których należy przygotować analizę możliwości racjonalnego wykorzystania pod względem technicznym, ekonomicznym i środowiskowym odnawialnych źródeł energii, takich jak: energia geotermalna, energia promieniowania słonecznego, energia wiatru. A także możliwości zastosowania skojarzonej produkcji energii elektrycznej i ciepła oraz zdecentralizowanego systemu zaopatrzenia w energie w postaci bezpośredniego lub blokowego ogrzewania.

Zgodnie z aktualnym prawem raport projektowanej charakterystyki energetycznej budynku jest nieodłączną części projektu budowlanego. Co więcej istotną zaletą tego dokumentu jest ewentualna późniejsza możliwość wykorzystania wprowadzonych danych do sporządzenia świadectwa charakterystyki energetycznej budynku. Korzystając z jednego programu projektant może tylko wprowadzić zmiany wynikające ze zmian wprowadzonych w trakcie procesu budowanego i wystawić dla danego budynku świadectwo.

Zmiany wynikają z konieczności dostosowania naszego prawa do legislacji europejskiej, która kładzie ogromny nacisk kwestie ochrony środowiska. Jak również związane są przede wszystkim z ze znacznym wpływem architekta i projektanta na późniejszy poziom kosztów eksploatacji danego budynku i zużycia energii.

„Charakterystyka energetyczna ma w zamyśle sprowokować większą uwagę i dbałość o wydajność energetyczną budynków, które mają stawać się coraz bardziej energooszczędne. Idea znakomita, jednak czas pokaże, czy przełoży się to na faktyczny spadek wydatkowania energii różnych obiektów” – tłumaczy Michał Fikus.

Oceń artykuł
4,33 / 3 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Opracowanie: Ewa Kulesza

Źródło: BuildDesk Polska

Polecamy Ci również

Zobacz także