Glony i grzyby występują na prawie wszystkich podłożach, na których tworzą zielony (glony), czarny (grzyby) lub zielono-czarny (glony i grzyby razem) nalot. Kilka lat temu w fachowych kręgach nasiliły się dyskusje o tym, czy docieplane elewacje są silniej atakowane przez glony i grzyby niż powierzchnie innych fasad.
Najczęściej stawiane pytania brzmiały:
-
Jaka jest różnica w występowaniu nalotu na docieplonych i niedocieplonych fasadach?
-
Czy istnieją tynki lub powłoki malarskie, które silniej pokrywają się nalotem?
-
Czy fasady ocieplone materiałem termoizolacyjnym grubości ponad 8 cm są bardziej atakowane przez glony i grzyby?
-
Jakie są najskuteczniejsze metody postępowania w walce z osiedlonymi koloniami glonów i grzybów?
-
W jakich warunkach występują grzyby i glony?
W latach 1999-2001 w laboratorium mikrobiologicznym firmy Caparol przebadano 56 próbek nalotu pobranych z różnych fasad budynków i przeanalizowano ich skład. W trzynastu przypadkach stwierdzono, że były to glony i grzyby razem. Ponadto w wielu próbkach pewne rodzaje grzybów występowały razem. Z wyników można wnioskować, że fasady porastają przeważnie grzybami Alternaria i Cladosporium. Oba rozsiewają zarodniki w powietrzu przede wszystkim w miesiącach letnich. Są to grzyby czerniejące, dlatego pokryte nimi powierzchnie domów sprawiają wrażenie brudnoszarych. Glony wymagają do życia podobnych warunków jak grzyby. Zielony, szary lub czarny nalot występuje na fasadach nierównomiernie - glony i zarodniki grzybów są wprawdzie transportowane przez wiatr wszędzie, ale nie wszędzie mogą się rozmnażać, ponieważ odpowiednie do ich wzrostu warunki wilgotnościowe, cieplne i pokarmowe występują na różnych fasadach w różnym nasileniu.
Czynniki mające duży wpływ na wilgotność powierzchni fasady to:
-
Przypadająca w danym roku liczba dni, w których występują opady i mgła. Przykładowo, w latach 1979-1981, 1986-1988 oraz 1998-2000 pojawiło się bardzo dużo powierzchni pokrytych nalotem glonów i grzybów, a jednocześnie ze statystyki wynikało, że były to lata ze szczególnie dużą liczbą dni z opadami.
-
Błędy projektowe i wykonawcze, związane np. ze złym odprowadzaniem wody z dachu, rozpryskującą się wodą w rejonie cokołów.
-
Nachylenie powierzchni; bardziej nachylone powierzchnie są silniej narażone na działanie opadów atmosferycznych niż powierzchnie pionowe, z których woda spływa szybciej.
-
Podsiąkająca wilgoć z podłoża, nawilżająca powierzchnię fasady (oprócz wody opadowej i rozpryskowej), zacienienie fasady (powierzchnie zacienione pozostają dłużej wilgotne), ruchy powietrza - miejsca o ograniczonym przepływie powietrza schną wolniej.






















Komentarze (0)